12°C bezchmurnie

Z nowym rokiem nowym krokiem

Większość z nas podejmuje wyzwanie zawarte w tym przysłowiu. Na przełomie grudnia i stycznia obmyślamy postanowienia, które zamierzamy zrealizować w nadchodzącym roku. Jedni planują wywrócić swoje życie do góry nogami, inni planują jedynie kosmetyczne zmiany, bo tak wypada. Co sobie obiecujemy? Zakres postanowień jest bardzo szeroki. Wszystko zależy od potrzeb i kreatywności autora. Jednak można zauważyć pewne tendencje.



Metamorfozy


Która z pań nie pragnie wyglądać jak aniołek Victoria’s Secret? Który z panów nie chciałby być Adonisem  godnym okładki Men’s Health? Wielu z nas postanawia zrealizować swoje marzenia i ochoczo planuje dietę i obmyśla katorżniczy plan treningowy. Na początku stycznia siłownie pękają w szwach, a producenci odzieży sportowej i zdrowej żywności zacierają ręce. Jednak zapał szybko słabnie, nierzadko szybciej niż data wygaśnięcia karnetu na fitness. Tylko najbardziej wytrwali na przyszłorocznej imprezie sylwestrowej będą budzić zdziwienie i zachwyt, kłując w oczy tych, którzy poddali się wiele miesięcy wcześniej.




Wysyp poliglotów


Stajemy się coraz bardziej otwarci na świat. Chcemy poznawać nowe kultury i ludzi. Pragniemy uchodzić za osoby posiadające wiedzę z różnych dziedzin, które zwiedziły trochę świata. Niezbędna do tego jest znajomość języków obcych. Prym wiodą angielski, niemiecki, francuski i hiszpański. Wielu śmiałków podejmujących się ich nauki osiąga poziom przynajmniej komunikatywny, co można uznać za sukces. Trudniej wytrwać w nauce mniej popularnych (a raczej rzadziej nauczanych) języków. Fakt zapisania się na kurs chińskiego czy japońskiego z pewnością zaimponuje znajomym i zaprocentuje w przyszłości. Jednak  niewielu osobom starcza samozaparcia by dojść do poziomu wyższego niż „Kali mieć, Kali chcieć”.



Czas na zmiany


Kto jest zadowolony ze swojej pracy? Kto nie? Komu nie odpowiada kierunek studiów? Wiele osób pragnie zmienić swoje życie, a nie da się ukryć, że sporą jego część spędza się w szkole/pracy. Nietrafiony wybór uczelni, praca podjęta, bo lepszej nie było, złe stosunki ze współpracownikami, okropny szef itp., itd. Te i inne rzeczy pragniemy zmienić nie tylko z okazji nowego roku. Jednak ten przełomowy moment jest pewnego rodzaju bodźcem, momentem podjęcia decyzji. Niestety nierzadko na mówieniu/ myśleniu się kończy. Niestety, bo kto stoi w miejscu, ten się cofa. Jeżeli czujemy, że coś jest nie tak, to warto zacząć działać.



Do roboty


Co roku wiele sobie obiecujemy i co roku wiele z tych postanowień pozostaje niezrealizowanych. Warto więc zastanowić się nad sobą i tym czego pragniemy, a gdy skończymy filozofować, wziąć się do roboty, bo marzenia nie spełnią się same.



Michalina Adamus

Z nowym rokiem nowym krokiem komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się