Włoska pizzeria we Wrocławiu

11/01/2015 22:58

Pod patronatem vice mistrza świata i mistrza Włoch w pizzy klasycznej

 

W sobotę, 10. stycznia odbyło się oficjalne otwarcie pizzerii Tutti Santi, znajdującej się przy ul. Hallera 52. Jest to jedyny w Polsce tego typu lokal, objęty patronatem vice mistrza świata i mistrza Włoch w pizzy klasycznej- Valeria Valle.

Tutti Santi- być może ta nazwa nie jest znana jeszcze wielu osobom, ale z pewnością już niedługo będzie się ona kojarzyć ze smakiem prawdziwej, włoskiej pizzy. Nie są to bezpodstawne zapewnienia, gdyż otwarcie pizzerii, poprzedzało 4-dniowe szkolenie pracowników, prowadzone przez samego mistrza, który specjalnie w tym celu odwiedził Wrocław.


Valerio Valle podczas wizyty nadzorował przygotowania do otwarcia, a także dzielił się swoją pasją i doświadczeniem. Wziął również udział w zorganizowanej 8 stycznia konferencji prasowej, podczas której opowiedział o początkach swojej przygody z pizzą oraz o tym, jak pasja stała się jego życiem. Z wielkim zaangażowaniem tłumaczył o etapach przygotowywania pizzy, tak by była ona lekkostrawna i miała niepowtarzalny smak.

 

Spotkanie obejmowało również niezwykły pokaz akrobacji i degustacje, przygotowanych przez mistrza, pizz. Podczas konferencji została również przedstawiona pierwsza polska reprezentacja na Mistrzostwa Świata w Rzymie.

„Gdy praca staje się pasją, tak naprawdę nigdy się nie pracuje”

Valerio Valle jest jednym z najbardziej utytułowanych włoskich pizzaiolo. Jego praca nad pizzą rozpoczęła się 18 lat temu i trwa do dziś. Przez cały ten czas Valerio doskonalił swoje umiejętności, wychodząc z założenia, że pasja jest najlepszym motorem do tego, by stawać się coraz lepszym.

A.K.: Czy rodzina i przyjaciele doradzali Panu pójście za tzw. „głosem rozsądku” i nawiali do porzucenia obranego kierunku, na rzecz wykształcenia informatycznego?

Owszem, przez pewien okres mojego życia było z tego powodu ciężko. Wieczorami pracowałem i tylko w jeden dzień w tygodniu, środę, gdy pizzeria była nieczynna, mogłem wychodzić gdzieś z moją dziewczyną. Ona rano studiowała, a wieczorem miała wolne, ja z kolei- odwrotnie, wieczorami zaczynałem pracę. Wówczas pojawiały się myśli o porzuceniu pasji. Nie mogliśmy dojść do porozumienia w tej kwestii, więc się rozstaliśmy. Od tego czasu mogłem skoncentrować się jedynie na pracy. Wielu moich przyjaciół również pracuje w pizzeriach, więc możemy współdzielić naszą pasję, konfrontować to, co wiemy. To nasz sposób na zabawę. Mam też takich znajomych, którzy mówią mi, że jestem szalony, że pracuję za dużo. To prawda, ale pizza jest także moim hobby. Nawet jak nie pracuję, myślę o niej, chcę ją jeść, sprawdzać jak smakuje, jak jest przygotowana. Już prawie 20 lat zajmuję się pizzą i jem codziennie przynajmniej jeden kawałek.

A.K.: A tak poza pizzą, jaka jest Pana ulubiona potrawa?

Lubię dania z ryb, ale tylko pizza mi się nie nudzi.

A.K.: Wspominał Pan podczas konferencji, że najlepszą pizzą, jest margherita. Nie mówił Pan jednak, po jaki składnik najchętniej sięga. Czy jest dodatek, wykorzystywany przez Pana najczęściej?

Mozzarella, zwłaszcza ta, pochodząca z włoskich wyrobów regionalnych.

A.K.: Czy przy tworzeniu pizzy, zwraca Pan przede wszystkim uwagę na walory smakowe, dobór składników, czy aspekt estetyczny, tzw „jedzenie oczami” jest równie ważne?

Moim mottem, również gdy uczę innych, jest to, że pizza musi być „dobra do jedzenia i patrzenia”. Łączę aspekt wizualny z aspektem smakowym, gdyż oba są równie ważne.

A.K.: Jaki jest Pana zdaniem najważniejszy moment w trakcie przygotowywania pizzy?

Tak naprawdę jest wiele takich punktów, ponieważ wszystko zaczyna się od wyrobienia ciasta. Kiedy stoimy przy blacie stołu i zaczynamy pizzę, sposób tego kształtowania wpływa na to, jaką pizzę ostatecznie zjemy. Dwóch pizzaiolo, z tego samego ciasta, w tym samym piecu, zrobi zupełnie inne pizze. Wszystkie fazy są bardzo ważne, nawet temperatura ma wpływ na efekt finalny, który wynika z ogromnej pracy i synchronizacji wielu elementów.

A.K.: Powstanie nowego rodzaju pizzy jest zazwyczaj rezultatem spontanicznego doboru składników, czy też przebiega według wcześniej wymyślonego przepisu?

Może być na oba sposoby. We Włoszech mamy tak naprawdę nieskończoną ilość dań, smaków. Niekiedy może nas zainspirować sposób przygotowywania potrawy przez osobę, która nas zaprosiła na obiad. Czasami, jeśli trzeba stworzyć jakąś nową pizzę, musimy przemyśleć to również, ocenić składniki, których chcemy użyć. Poprzez różne testy, próby dochodzi się do tego, jaki rodzaj pizzy można stworzyć i wprowadzić później do sprzedaży. Według mnie, w pizzy nie powinno być więcej niż 4 dodatki. W przeciwnym wypadku człowiek nie jest w stanie uchwycić smaku i zapachu wszystkich składników. Lepiej wykorzystać mniej produktów, ale lepszej jakości.

A.K.: Ważniejsze jest dla Pana nowatorstwo, czy może przywiązanie do tradycyjnych przepisów?

Jestem miłośnikiem tradycji, ale zostawiam też miejsce na zabawę w wypróbowywanie różnych innych metod. Podstawy są związane z tradycją, natomiast przy doborze składników mam miejsce na eksperymenty. Na przykład, robiliśmy próby z pizzą liquida: do kieliszka napełnionego pesto i pianką z mozzarelli, dodawaliśmy kawałki białej pizzy, czyli pizzy bez sosu, z dodatkiem oliwy, i w ten sposób testowaliśmy smak. Próbowaliśmy również pizzy w formie szaszłyku.

A.K.: Dzisiejszemu przygotowywaniu pizzy towarzyszył pokaz akrobacji z ciastem. Długo trwała nauka tego typu trików?

Ciężko to określić .Tego typu ruchy nadgarstka nie są naturalne, trzeba przyzwyczaić się do nich. Po kilku tygodniach, miesiącach można już coś zaprezentować, a potem doskonalić swoje umiejętności.

A.K.: Wracając do początków Pana przygody związanej z tworzeniem pizzy...czy była osoba, która stanowiła dla Pana wzór do naśladowania, była źródłem inspiracji?

Nie, ponieważ gdy zaczynałem mało osób znało się na pizzy, badało ją. Nikt nie nauczał jak ją przygotować. Każdy miał jakiś swój sekret i bał się, że zostanie z niego okradziony. Na początku musiałem próbować nauczyć się czegoś, podglądając innych. Później poznałem wielu pizzaiolo, którzy dzielili się umiejętnościami, ale nie wiedzieli dlaczego coś robi się tak, a nie inaczej. Po prostu bazowali jedynie na swoim doświadczeniu, pracując cały czas w taki sam sposób. Ja natomiast potrzebowałem upewnienia się, chciałem wiedzieć dlaczego wykonuje się dane czynności, nie chciałem przyjmować nic na wiarę. Interesowało mnie co dzieje się w cieście i w jaki sposób tą wiedzę mogę wykorzystać dla siebie. Zacząłem uczyć się, jakie procesy chemiczne zachodzą w związku z fermentacją.


Nie miałem też żadnego wzoru do naśladowania, bo pracowałem z wieloma osobami i od każdej z nich mogłem się czegoś nauczyć. Nigdy nie miałem osoby, od której nauczyłem się wszystkiego. Moja droga była dużo trudniejsza niż mojego brata, który również zajmuję się tym fachem. Musiałem poświęcić dużo czasu na naukę. Dziś to na szczęście procentuje i jestem z tego bardzo dumny.

A.K.: Chętnie dzieli się Pan swoimi doświadczeniami?

Tak, ponieważ nie istnieje coś takiego jak sekret czy tajemny składnik. Zawsze jest to samo: woda, mąka, drożdże, sól... Różnice między osobami robiącymi pizze to doświadczenie i sposób pracy- każdy może wnieść coś nowego. Tak naprawdę do pizzy można dodać wszystko.

Nowo otwarta, wrocławska pizzeria, jest drugim lokalem założonym w sieci Tutti Santi- pierwszy powstał w Kaliszu w 2013 roku. Planowane jest utworzenie kolejnych ośrodków m.in. w Poznaniu, Ostrowie Wielkopolskim i Koninie. Jest to efekt współpracy z Sergiuszem Urbaniakiem, realizacją pomysłu rozpoczęcia w Polsce produkcji pizzy dobrej jakości.


Wyjątkowy smak i aromat pizzy, przygotowywanej na bazie najwyższej jakości włoskich produktów, a także specyficzny wystrój pizzerii, pozwalają na poczucie włoskiego klimatu w centrum Wrocławia.

 

Aleksandra Krasowska

   

Reklama

Włoska pizzeria we Wrocławiu komentarze opinie

  • gość 2015-01-13 12:51:05

    wybralem sie nastawiony nieco sceptycznie, okazalo sie ze najlepsza pizza jaka jadlem w zyciu

  • gość 2015-01-13 14:34:42

    przeczytałem, postanowiłem sprawdzić:) dziś byłem i jadłem-rewelacja, takiej pizzy jeszcze nie jadłem

  • gość 2015-01-14 11:20:04

    BARDZO KLIMATYCZNIE,MIŁA OBSŁUGA A PIZZA REWELACJA. DOSKONAŁE MIEJSCE NA SPOTKANIA Z PRZYJACIÓŁMI :)

  • gość 2015-03-28 23:45:57

    A ja nie polecam. Przeciętna jakość na talerzu jakich wiele weWroclawiu. Niczym się nie wyróżnia, no możepoza wystrojem wwnętrza. Polecam za to Taormine czy Vulcano Buono - mniej nadecia,bufonady z jakimś tam mistrzem a klimat i treść talerza bardziej makaroniarskie;)

  • gość 2015-04-25 19:25:26

    Przemiła obsługa zwłaszcza szef który z powodu braku miejsc na sali zaproponował byśmy wraz z mężem usiedli na sali która aktualnie była nieczynna, kazał zapalić światła, włączyć muzykę i z okazji naszej rocznicy wręczył po lampce szampana. Pizza wspaniała, nastrój idealny na randkę i odskocznię od dzieci

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Klimatyzacja - ekologiczne

Świadczymy profesjonalne usługi dla firm i osób prywatnych w zakresie: Ekologicznego parowego czyszczenia i odgrzybiania klimatyzacji, bez użycia..


Zobacz ogłoszenie

KUPIE stare ordery, medale,

Kupię stare odznaki, odznaczenia, medale, ordery, wpinki,orzełki itp.: wojskowe oraz cywilne, dyplomy, zaświadczenia i legitymacje związane z..


Zobacz ogłoszenie
Reklama



25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez nwroclaw.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

AXEN Group II Krzysztof Muskała z siedzibą w Oleśnica 56-400, Na Podkowie 2

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"