14°C rozproszone chmury

Seks w księgarni

Marketingowcy twierdzą, że nie sprzedaje się produktu, tylko marzenia. Potwierdzenie tej reguły nietrudno znaleźć. Komercyjny sukces takich książek jak "Zmierzch", "Pięćdziesiąt  twarzy Greya" czy twórczość Paulo Coelho są na to niezbitymi dowodami. Mimo miażdżącej krytyki, sprzedają się jak świeże bułeczki.

O czym ludzie marzą? O władzy, bogactwie, sławie, dobrym seksie, szaleńczej miłości i pewnie jeszcze paru innych, indywidualnych dla każdego, rzeczach . Skupmy się jednak na tych uniwersalnych. Trudno  znaleźć je w realnym świecie, dlaczego więc nie poszukać w księgarni.

"Pięćdziesiąt twarzy Greya", powieść, która zawładnęła milionami damskich umysłów. Przystojny, bogaty mężczyzna, który kumuluje swoją uwagę na przeciętnej dziewczynie niewiele różniącej się od czytelniczki. Obsypuje ją prezentami i zapewnia niezliczone orgazmy. Która kobieta nie chciałaby czegoś takiego doświadczyć? W dzisiejszym świecie, kiedy seks jest wszędzie, reklamy nieprzypadkowo wywołują podniecenie, a filmy kinowe można pomylić z produkcjami xxx, wiele osób jest rozczarowanych swoimi doświadczeniami w sypialni. Szukają więc spełnienia pragnień gdzie indziej. Dlaczego nie w  książkach? Można zabrać je wszędzie i nikt nie spojrzy krzywo. Czytanie, nawet pikantnej opowieści, nie przysporzy łatki niechcianego przez płeć przeciwną onanisty, inaczej niż w przypadku oglądania filmów dla dorosłych. Właśnie to stanowi o sukcesie książki. Mimo niezbyt rozbudowanej fabuły, infantylnej “wewnętrznej bogini”, bohaterki rumieniącej się częściej niż osoba z cerą naczyńkową, osiągnęła ogromny sukces komercyjny. W końcu nikt nie szuka w niej literatury najwyższych (albo chociaż średnich) lotów, tylko seksu, o jakim marzy, a wstydzi się mówić.

O ile seks rządzi umysłami kobiet i mężczyzn, o tyle dziewczynki i chłopcy miewają bardziej niewinne marzenia, z których często nie wyrastają. Któż nigdy nie marzył o szaleńczej miłość na zabój? Wbrew zasadom i przeciwnościom losu, której nic nie może przeszkodzić. Nawet fakt, że wybranek serca jest wampirem, jak  w sadze "Zmierzch". Wyobraźnia zwykłego człowieka sama z siebie może tak daleko nie sięga, ale od czego jest literatura? Książki o miłości, podobnie jak komedie romantyczne, mają szerokie grono wiernych fanów. Nawet jeżeli życie zawodzi, to chociaż w powieści można przeżyć wraz z bohaterami niezapomniane chwile. Nikogo w takich okolicznościach nie obchodzi zdanie krytyków, o których nie od dzisiaj wiadomo, że to zgorzkniali artyści, którym nie wyszło i wyładowują swoją frustrację na konkurentach osiągających sukcesy.

Jednak nie tylko seksem i miłością żyje człowiek. Każdy chce by jego życie było jak najlepsze i najszczęśliwsze. Przydatna w tym wypadku jest mądrość, najlepiej poparta filozoficznymi wywodami. Jednak skąd ją czerpać? Z pewnością dobrym źródłem jest twórczość Paulo Coelho. Co prawda niektórzy nazywają ją pseudofilozoficznym bełkotem, jednak czytelnicy wiedzą, że w książkach "Pielgrzym" czy "Weronika postanawia umrzeć"  można znaleźć wiele informacji na temat ludzkiej psychiki i wskazówek jak żyć. To wszystko podane w mądrze brzmiącym, ale zrozumiałym dla odbiorcy języku.

Wydawcy doskonale wiedzą, o czym marzą czytelnicy (a jeżeli nie wiedzą, to zawsze mogą skorzystać ze stosownych badań rynku). Dzięki temu w księgarniach można zaspokoić wszystkie pragnienia I uzupełnić niezbędną życiową wiedzę przy okazji napełniając kieszeń autorów bestsellerów, którzy z wielką chęcią napiszą kolejne części swoich wiekopomnych dzieł.

 

Michalina Adamus

 

Seks w księgarni komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się