19°C słabe opady deszczu

PGE Turów Zgorzelec wciąż niepokonany

Zawodnicy ze Zgorzelca nie zwalniają tempa. W niedzielę wygrali spotkanie z Wilkami Morskimi ze Szczecina 118:102. Było to trzynaste z rzędu zwycięstwo Zgorzelczan, którzy samodzielnie przewodzą tabeli Tauron Basket Ligi.

Pierwsza kwarta upłynęła pod znakiem wyrównanej i zaciętej walki o czym świadczył wynik po 12 minutach - gospodarze prowadzili nieznacznie, bo tylko 30:26. W drugiej części gry górę jednak zaczęło brać doświadczenie podopiecznych Miodraga Rajkovicia i za sprawą głównie Damiana Kuliga Zgorzelczanie zaczęli odskakiwać przyjezdnym na większy dystans punktowy.



Zawodnicy ze Szczecina ponownie przebudzili się w trzeciej kwarcie. Dzięki rzutom Trevora Releforda i Witalija Kowalenki przewagę Turowa udało się zredukować do zaledwie jednego punktu.

To jednak ewidentnie podrażniło murowanych faworytów tego meczu, którzy ostatnią cześć spotkania rozpoczęli od serialu punktowego 11:0. Przyjezdni próbowali jeszcze odrabiać straty jednak w końcówce sprawy w swoje ręce wzięli Kulig i Dylewicz, którzy swoimi skutecznymi rzutami doprowadzili do wysokiej wygranej Zgorzelczan 118:102.

Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrano Damiana Kuliga, który był blisko zaliczenia double-double - zdobył 27 punktów i zanotował dziewięć zbiórek. W ekipie gości najlepszy był Mike Rosario ze zdobyczą punktową na poziomie 26 punktów.


PGE Turów Zgorzelec – King Wilki Morskie Szczecin 118:102 (30:26, 26:21, 27:33, 35:22)


PGE Turów: Collins 7 (1), Kulig 27 (2), Chyliński 11 (2), Jaramaz 10 (1), Wiśniewski 7, Dylewicz 14 (2), Moldoveanu 4, Taylor 15 (1), Wright 10, Zigeranović 7


King Wilki Morskie: Rosario 26 (4), Releford 23 (3), Bojko 0, Flieger 7 (1), Kikowski 6, Majcherek 0, Nowacki 2, Pytyś 6, Kowalenko 18 (1), Larson 14



Foto: plk.pl

PGE Turów Zgorzelec wciąż niepokonany komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się