10°C Bezchmurnie

Szklarska Poręba bez narciarskiego Pucharu Świata?

Szklarska Poręba nie ma zamiaru dopłacać do organizacji zawodów narciarskiego Pucharu Świata, które mają odbyć się w 2016 roku. Oznacza to, że najprawdopodobniej nie będziemy mieli okazji oglądać Justyny Kowalczyk na jedynych takich zawodach w naszym kraju.

Do tej pory zawody Pucharu Świata w biegach narciarskich przeprowadzono w 2012 i 2014 roku na Polanie Jakuszyckiej. Kolejne był zaplanowane na styczeń 2016 roku.

Nowy burmistrz Szklarskiej Poręby Mirosław Graf zapowiedział jednak, że gmina nie dopłaci już do organizacji kolejnej edycji zawodów Pucharu Świata.

- Jest mi bardzo przykro, bo jestem też działaczem sportowym, ale jeśli mam do wyboru imprezę sportową, a odśnieżanie czy utrzymanie jakości oświaty dla mieszkańców, to decyzja jest oczywista - stwierdził Graf.

Do organizacji pierwszej edycji Pucharu Świata w 2012 roku Szklarska Poręba musiała dopłacić milion złotych. Następne zawody kosztowały gminę kolejne 400 tysięcy złotych. Gminy nie stać na kolejne tak duże wydatki.

Budżet potrzebny na zorganizowanie zawodów Pucharu Świata wynosi około 3,5 miliona złotych. Zysk z reklam, biletów oraz sprzedaży praw telewizyjnych przynoszą około dwóch milionów. Brakuje więc aż 1,5 miliona złotych.

- Zdobycie takich pieniędzy na dwudniowe święto narciarstwa może być trudne. Zwłaszcza że Justyna Kowalczyk nie odnosi ostatnio sukcesów, a innych wybitnych zawodników nie mamy - powiedział "Radiu Wrocław" Julian Gozdowski, prezes Biegu Piastów.

Taki obrót spraw może sprawić, że w najbliższej przyszłości nie obejrzymy na polskich trasach biegowych Justyny Kowalczyk i reszty światowej czołówki biegów narciarskich.


Foto: wikimedia.org

Szklarska Poręba bez narciarskiego Pucharu Świata? komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się